poniedziałek, 28 grudnia 2015

Mój pierwszy dzień na siłowni


Z moimi ćwiczeniami jest sto razy gorzej niż z moją dietą. Od miesiąca zbierałem się, aby w końcu udać się na siłownie, ale w końcu udało mi się wygospodarować trochę czasu umówiłem się z trenerem i o to wracam po półtora godzinie walki.

Mój plan treningowy nie jest jakiś skomplikowany, problem w tym że ja jestem leniwy. Zaczęło się niewinnie od rozgrzewki, która i tak zaparła mi dech w piersiach, w sumie cały spocony przeżyłem i przeszedłem do moich głównych ćwiczeń. 

W sumie nie są wymagające, trochę podnoszenia tego, trochę trzymania tamtego, trochę siedzenia na dziwniej maszynie tortur i trochę ciągnięcia za wihajster. Nie było źle. Co prawda zabiłaby mnie sztanga bez odważników ale przeżyłem :).

Teraz muszę zapamiętać co jak robić i ile razy. Obecny plan treningowy mam wykonywać trzy razy w tygodniu (przynajmniej takie są założenia), znając mnie dobrze będzie jak pójdę raz w tygodniu :). ale w końcu trzeba się wziąć za siebie do moich wakacji pozostało mniej niż miesiąc a nie mam zamiaru świecić na plaży polską budową ciała (biały facet z dostających brzuchem).

Mimo tego że zaraz odpadną mi ręce, wydaje mi się że zasłużyłem na ostatnią porcję świątecznych pierogów, 

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Nie umiem

Nie potrafię utrzymać diety dłużej niż dwa dni. Moja dieta wygląda tak że pomimo dokładnej rozpiski zaczynam ją od nowa co tydzień i mniej więcej po dwóch dniach kończę, nie wspomnę o tym że jeszcze ani razu nie wybrałem się na siłownię.

Postanowiłem zacząć ostatni raz wszystko 28 grudnia 2015 roku, jeżeli mi nie wyjdzie to się poddaję, bo jaki to ma sens.

Wynająłem trenera, który sporządził mi plan treningowy i dietę, ale co z tego jak się jej nie trzymam, majątku nie straciłem na to, ale zawsze coś ... Miałem zacząć pierwszego grudnia, ale nie wyszło i potem co tydzień nie wychodziło, nie żebym szukał usprawiedliwień, ale mam zdecydowanie za słabą wolę i otoczenie mi nie sprzyja. Najwyższa pora zabrać się za siebie!

Nie planuje zostać nie wiadomo jakim kulturystą, chce schudnąć po prostu, tak aby czuć się lepiej, jeżeli przy tym wyrobię nawyk zdrowego jedzenia i ćwiczeń, wraz z dobra formą to będzie ponad planowany sukces. Tylko jak się zmotywować? Łatwiej byłoby gdyby znajomi nie wyśmiewali na każdym kroku, gdy wspominam o diecie, a i w drugą stronę że brzuch mi odstaje ... 


piątek, 4 grudnia 2015

Poczatek

Nie za bardzo wiem w jakim celu powstał ten blog. Miałem już jeden prowadzony z różnym skutkiem.

Ten wcale nie będzie inny, będzie jak wiele w tej tematyce. #bedefit

Po byciu napakowanym sterydami i przetworzonym jedzeniem z biedronki chce w końcu zrzucić kilogramy i wyrobić fajna sylwetkę. W tym celu jest ten blog - głownie. A tak właściwie, to będzie moje miejsce gdzie będę mógł monitorować swoje postepy.

Tak, wiec, do kolejnego ...