wtorek, 31 marca 2015

Po 4 miesiącach u dermatologa.

Wczoraj odwiedziłem dermatologa po czteromiesięcznej przerwie. Cztery miesiące nieprzerwanej kuracji - jedna tabletka Nezyru rano + Loxon 5% rano i wieczorem. 

Ogólnie zanim zaczynałem kuracje, nie miałem większych oczekiwań, stosowałem wiele różnych preparatów dostępnych na polskim rynki, dopiero teraz mogę powiedzieć że coś pomogło.


Kuracja nie przejawiła się u mnie w żaden negatywny sposób, może trochę Loxon się odbił na skórze głowy, ponieważ miejscami jest przesuszona. Na chwilę obecną mogę powiedzieć że jestem bardzo zadowolony, ponieważ sam mój dermatolog przyznał że rezultat jest bardzo widoczny.

Na pierwszej wizycie włosów na głowie za dużo nie miałem, duże zakola, duże prześwity, przerzedzony czubek głowy. Obecnie wygląda tak że nigdy chyba nie miałem włosów w tak dobrej formie, włosów jest dużo dużo więcej, a co najważniejsze są grubsze. Nie mam już widocznych prześwitów na głowie, nawet zakola zmniejszyły się w pewien sposób. (przedstawię zdjęcia za jakiś czas) Jedyny problem jaki na chwilę obecną mi doskwiera to przetłuszczanie się włosów, jednak tym zacznę się martwić gdy doprowadzę włosy do oczekiwanego stanu. W końcu mam tyle włosów na głowie że mogę coś z nimi zrobić i obciąć się w jakiś ciekawy sposób i je stylizować.


Postaram się w najbliższym czasie publikować więcej postów, jeżeli jesteście zainteresowani konkretną tematyką dajcie znać :)